Witajcie. Smutek.
Była fajna inpreza czterdziestolecie maużeństwa moich rodziców i przyjechali dawno niewidziani goście.
Ciocia ula z bydgoszczy z pasłęka ciocia ania i wójek krzysiek i w ogule multum było.
Była na imprezie piosenka milion białych róż. Dowiedziałem się, że piosenka mówi o czym innym niż to co śpiewa magda niewińska. Oto moja interpretacja trochę pomocy gpt tej piosenki. Powiedzcie czy fajna.
1. zwrotka
Był sobie artysta raz,
Kochał on dom swój i kraj.
A kiedy był smutny i zły,
Malował swe piękne sny.
Mocno on zakochał się,
W aktorce pięknej jak dzień.
Kochała różany sad,
On marzył o niej wciąż sam.
Refren
Milion, milion, milion białych róż,
Pod oknem, pod oknem, pod oknem widzisz ty.
Kto kochał, kto kochał, kto kochał mocno tak,
Ten rozumie i chce swą miłość dać.
2. zwrotka
Kochając ją sprzedał dom,
I płótna, i obrazów stos.
Z pieniędzmi poszedł na targ,
By kupić kwiatów moc.
Gdy ona zbudziła się,
Krzyknęła: „Ach, co za dzień!
Czy cuda tu dzisiaj są?
Czy może zniknęła noc?”
Refren
Milion, milion, milion białych róż,
Pod oknem, pod oknem, pod oknem widzisz ty.
Kto kochał, kto kochał, kto kochał mocno tak,
Ten rozumie i chce swą miłość dać.
3. zwrotka (zakończenie)
Na krótko spotkali się,
Nocą pociąg zabrał ją gdzieś.
A malarz wciąż smutny trwał,
Pod powiekami ją miał.
Refren (x2 na koniec)
Milion, milion, milion białych róż,
Pod oknem, pod oknem, pod oknem widzisz ty.
Kto kochał, kto kochał, kto kochał mocno tak,
Ten rozumie i chce swą miłość dać.
@natalia2000 o ile mi wiadomo to ten utwór był swego czasu bardzo popularny. A na ile rosjanie go lubią, to już jest kwestia na osobną opowieść.
Dj Krissu rację ma . Właśnie sobie oryginał porównałam z tekstem, i jak na moje bardzo pasuję., Swoją drogą, jestem ciekawa na ile ten utwór jest albo był popularny w Rosjii, i na ile Rosjanie go lubią.
Nie nie był milion ałych roz czyli czerwonych. pórpurowych nawet w jakimś tłumaczeniu widziałem.
Nawet w oryginale rosyjskim był Milion białych róż. Więc w sumie zgodzę się z twoją uwagą @lalar.
No ale ja magiem i cudotwórcą nie jestem a rosyjskiego dawno już się nie uczyłem. Poza tym ciężko się śpiewa milion czerwonych róż.
To tłumaczenie, które wkleiłem jest tłumaczeniem oryginalnym, nie przerabianym przez żadnego gpt.
A ja myślałem, że ty wiesz o czym jest ta piosenka. Oczywiście, że oryginał jest zupełnie o czym innym. O to przekład na polski pryginału: Dawno, dawno temu żył sobie malarz
miał on domek i płótna
Lecz pokochał pewną aktorkę
która lubiła kwiaty.
Sprzedał więc swój dom,
sprzedał obrazy i swój schron.
A za wszystkie pieniądze kupił
całe morze kwiatów.
Milion, milion, milion czerwonych róż
przez okno, przez okno, przez okno widzisz ty.
kto zakochał, kto zakochał, kto zakochał się na zabój
swoje życie dla ciebie przemienił w kwiaty.
Rano staniesz koło swego okna
Może po prostu zwariowałaś?
To jest jak dalszy ciąg snu-
podwórko zalane kwiatami.
Ostudzi się jednak dusza
Cóż to za bogacz tak cuduje?
A pod oknem ledwo dyszy
biedny artysta malarz.
Milion, milion, milion czerwonych róż
przez okno, przez okno, przez okno widzisz ty.
kto zakochał, kto zakochał, kto zakochał się na zabój
swoje życie dla ciebie przemienił w kwiaty.
Spotkanie było krótkie
Nocą aktorka odjechała pociągiem,
lecz w jej życiu pozostała
szalona pieśń róż.
Wiele nieszczęść przeżył
ów artysta malarz,
lecz w jego życiu pozostało
ogromne morze kwiatów.
Milion, milion, milion czerwonych róż
przez okno, przez okno, przez okno widzisz ty.
kto zakochał, kto zakochał, kto zakochał się na zabój
swoje życie dla ciebie przemienił w kwiaty.
Mnie się podoba.
Całkiem fajne. Chociaż to co śpiewa magda Niewińska też nie jest takie złe, a co sądzisz o rosyjskim oryginale?. Bo oryginał pochodzi z lat 60 lub 70